5 sposobów na ocieplenie wnętrza

Najlepiej zastosować je wszystkie, jeśli zależy nam na stworzeniu naprawdę przytulnego gniazdka. Jednak w zależności od potrzeb, możemy korzystać z nich wybiórczo i modyfikować. Oto pięć prostych sposobów na wizualne ocieplenie wnętrza.

Kolory, które grzeją

Jeśli uwielbiamy ciepłe aranżacje i klimaty w mieszkaniu, powinniśmy zacząć je planować już na etapie jego wykańczania. Dobór farb i kolorów, które ozdobią wnętrza, jest bowiem bardzo ważny. Korzystajmy z palety brązów, beży i modnej w tym sezonie „przybrudzonej” żółci. Możemy przełamać je złotem. Jeśli to za mało, dodajmy nieco przydymionego bordo, które ostatnio również jest na topie. Sprawdzą się także zgaszone zielenie i energetyczny pomarańcz. Unikajmy natomiast barw niebieskich – od błękitu po granat, bieli, czerni i fioletu. Pamiętajmy jednak, że nawet zimne kolory można ocieplić, a te uznawane za ciepłe, w pewnych odcieniach dadzą raczej efekt chłodu. Dlatego ważne jest, aby przed pomalowaniem całego mieszkania, sięgnąć po próbkę i sprawdzić, jak zachowuje się konkretny odcień.

„Ciepła podłoga”

W tym wypadku musimy postawić na drewno lub chociaż jego imitację. Wszelkiego typu płytki ceramiczne i wylewki betonowe, dają efekt surowego, zimnego wnętrza. Nawet w przypadku drewna trzeba uważać – im jaśniejsze panele, tym optyczny efekt ciepła będzie mniejszy. Najlepiej sprawdzi się złoty dąb, ciemny klon czy rudawe merbau. Uważaj na wenge – w zestawieniu z jasnymi meblami, stworzysz raczej efekt wyrazistego kontrastu niż przytulnego gniazdka.

Światło ociepla

Nic tak nie ogrzeje twojego pokoju jak odpowiednie światło. Musi być jednak punktowe i rozproszone. Dlatego ważny jest nie tyle wybór górnej lampy, co oświetlenia dodatkowego takiego jak lampy stojące czy kinkiety. Białe żarówki sprawią, że pokój od razu wyda się zimniejszy, dlatego lepiej ich unikaj. Salon ogrzeje również żywy płomień w kominku, choć nie każdy może sobie na niego pozwolić. Nie oznacza to jednak, że musimy rezygnować z ognia w mieszkaniu. Kilka płonących świec w świecznikach czy lampionach nada wnętrzu wyjątkowego klimatu. Dobrym pomysłem są także modne od kilku sezonów lampki na sznurkach i łańcuszkach, zwłaszcza filcowe kule.

Miękko otulone okno

Rolety czy popularne od niedawna panele raczej sprawiają, że pomieszczenie wygląda sterylnie i surowo. Jeśli zależy nam na jego ociepleniu, warto zamontować drewniane żaluzje, a najlepiej zdać się na tradycyjną dekorację w postaci firan i zasłon. Te grube i ciężkie dodatkowo ogrzeją okno. Zadbajmy, by parapet nie był pusty. Nie chodzi o jego zagracanie, ale warto pomyśleć o ustawieniu na nim kwiatów, świec, czy drewnianych dekoracji.

Ciepła dekoracja ściany

W przytulnym mieszkaniu ściany nie pozostają puste. Najpiękniej ogrzeją je rodzinne zdjęcia. Pojedyncze, duże grafiki, obrazy i fotografie sprzyjają surowości. Natomiast mozaika ułożona z wielu rodzinnych zdjęć stwarza ciekawy efekt wizualny i nadaje swojskiego charakteru.