Domowa biblioteka

Kubański pisarz i poeta, Jose Marti, powiedział, że dom bez książek jest jak plaża bez słońca. W tych słowach kryje się dużo prawdy, ponieważ domowa biblioteka to nie tylko przestrzeń, w której przechowywane są rodzinne księgozbiory. Powinna być również miejscem, w którym rodzą się sny i marzenia domowników.

Czytanie to przygoda przeżywana w samotności i ciszy, dlatego domowa biblioteka powinna znajdować się w ustronnym miejscu, a podczas urządzania przestrzeni nie można zapomnieć o wygodnym fotelu, odpowiednim wystroju i oświetleniu. Tylko w ten sposób narodzi się magia.

Biblioteka to nie tylko regały sięgające sufitu i ciężkie mahoniowe meble. Ten stereotypowy obraz ustępuje obecnie miejsca bardziej praktycznym rozwiązaniom, w których biblioteka zajmuje dużo mniej przestrzeni. Nawet w niewielkim mieszkaniu można zaaranżować spokojny i komfortowy kącik do czytania. Kluczem do sukcesu są tutaj nie finanse, lecz pomysłowość. Przeszukując Internet, można trafić na wiele intrygujących pomysłów, wśród których zdecydowanie wyróżnia się biblioteka zaaranżowana... we wnętrzu szafy. Półki zajmują tutaj jej wewnętrzne ściany, a resztę niewielkiej przestrzeni – materac zatopiony w morzu miękkich poduszek. Czytelnik może się tutaj ukryć się przed domownikami i bez reszty oddać się lekturze.

Jeszcze mniej przestrzeni zajmuje biblioteka która jest zarazem fotelem. To rozwiązanie idealnie  sprawdzi się nawet w najmniejszych kawalerkach, gdzie osobne regały zajmowałyby za dużo przestrzeni. Sposobów na realizację tego pomysłu jest wiele, najprostszy z nich zakłada ułożenie półek na kształt fotela (półki tworzą oparcia i siedzenie) i wyłożenie wewnętrznej części konstrukcji miękkim obiciem. Tak stworzona biblioteka pozwoli nie tylko zaoszczędzić sporo przestrzeni  lecz sprawi również, że wybraną książkę znajdziesz zawsze w zasięgu ręki.

Zwolennikom długich kąpieli z pewnością spodoba się pomysł stworzenia biblioteki w łazience. Co prawda osoby szczególnie dbające o stan książek może przerazić ich narażenie na wilgoć, jednak odpowiednia wentylacja pomieszczania pozwoli uniknąć przykrych niespodzianek. Można również skorzystać z drewnianej półeczki, która położona w poprzek wanny, będzie imitować biurko i zmniejszy ryzyko zamoczenia ulubionej książki. Jak pokazują liczne badania, w wielu domach łazienka jest postrzegana jako najbardziej intymna przestrzeń. To w niej domownicy zamykają się, aby znaleźć chwilę tylko dla siebie, oddać się refleksji, przemyśleć sprawy dnia codziennego. Dobrze zaaranżowana przestrzeń z książkami sprawi, że odnajdziesz w niej domowe ustronie.

Planując domową bibliotekę  nie można zapomnieć o pokoju dziecięcym. Kilkuletnie brzdące chłoną z fascynacją wszystko, co je otacza, a książki są dla nich źródłem wiedzy i wehikułem przenoszącym do innej rzeczywistości. Nawet w pokoju dzielonym przez rodzeństwo powinno znaleźć się miejsce na biblioteczkę. Kącik do czytania powinien być miły i przytulny. Półki można przyozdobić kolorowymi lampkami lub rysunkami właścicieli księgozbioru. Jeśli zdecydujemy się na zakup dziecięcego łóżka na antresoli, to dobrym pomysłem będzie zaaranżowanie biblioteki w przestrzeni pod spodem. Taki zakamarek zaoszczędzi sporo miejsca i sprawdzi się doskonale podczas wszystkich czytelniczych podróży.

W dobie e-booków i powszechnego dostępu do Internetu kolekcjonowanie księgozbiorów powoli zaczyna być postrzegane jako fanaberia. Z tym poglądem nie zgadzają się ci, którzy wiążą z książkami wartość sentymentalną i cenią ich wkład w budowanie domowej atmosfery. Niezależnie od współczesnych udogodnień domowa biblioteka może stać się zarówno prywatną oazą spokoju, jak i przestrzenią do miłych pogawędek dla domowników. W końcu – jak powiedziała Wisława Szymborska – czytanie książek jest najpiękniejszą zabawą, jaką ludzkość sobie wymyśliła.